Wyczułam zapach jelenia. Tak trudno je znaleść zimą, a mi trafia się taka wielka sztuka! Ruszyła za tropem, po czym zaczęłam się skradać. Gdy znalazłam się dostatecznie blisko skoczyłam na zwierzę i wgryzłam się w szyję. Nie miał ze mną szans. Po chwili upadł na ziemię martwy. Zjadłam połowę, resztę przytargałam do jaskini, po czym ruszyłam na spacer. W pewnym momencie podeszła do mnie suczka rasy Owczarek Niemiecki.
-Cześć. - powiedziała przyjaźnie. -Jestem Saphira, a Ty?
-Taylor. - uśmiechnęłam się. Wydawała się być miła, więc czemu by się nie zaprzyjaźnić?
<Saphira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz