niedziela, 18 stycznia 2015

Od Despero C.D. Lolla

-Ale jak chcesz to mów po prostu Despero lub Dess.-Dodałem.-A teraz muszę Cię przeprosić,bo mam ważną sprawę do załatwienia.
Wtedy odwróciłem się i poszedłem przed siebie.
-Dokąd idziesz?-Spytała suczka i podbiegła do mnie.
-Ja już musisz wiedzieć to na walki.
-Walczysz?
-Od dobrych paru lat.-Odpowiedziałem nie spuszczając wzroku z miasta na horyzoncie.
-Mogę iść z tobą?-Spytała po chwili.
Zastanowiłem się.
-Tylko i wyłącznie na własne życzenie.-Odpowiedziałem wreszcie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Kiedy byliśmy w mieście od razu ukazał nam się duży garaż.Na zewnątrz był to zwyczajny garaż,ale w środku prawdziwe "podziemne królestwo".Wślizgnąłem się przez uchylone drzwi do środka,a na moje nieszczęście drogę zastawił mi Ignis.
-A ty zawsze w towarzystwie suczek.-Zaśmiał się i zmierzył wzrokiem Lollę która nie okazywała strachu patrząc w jego ślepia.Zdziwiło mnie to,ale po chwili wyminąłem go i poszliśmy głębiej.

(Lolla?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz