Przetargu oczy. Nie wieżyłam w to co właśnie zobaczyłam. Rozejrzałam się dookoła.
-Jakie piękne..-szepnęła cicho.
-Podoba ci się?-zapyta się zdziwiony
-I jeszcze jak..pierwszy raz ktoś mnie w takie piękne miejsce zaprowadził..-westchnęłam. Czułam się dziwnie i szczęśliwie.
(Sniper?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz