piątek, 16 stycznia 2015

Od Mangi CD Nike

Spojrzałam na niego i odsunęłam się szybko. Wciąż czułam na pysku te delikatne uczucie... Było całkiem przyjemnie. No dobra - bardzo przyjemne.
Spojrzał na mnie i uśmiechnął się.
- Nową ciebie przynajmniej można pocałować - zaśmiał się. Zarumieniłam się jak głupia. Nie wiedziałam co powiedzieć. Po raz pierwszy byłam w takiej sytuacji.
- Eeee.. Po raz pierwszy braknie mi dobrych słów na tę sytuację - bąknęłam, a moje słowa orzeźwiły mnie więc poczułam się pewniej.
- Ciekawe co by zrobiła stara ty? - zastanawiał się żartobliwie pies. - Hmmm... Przywaliłaby mi prosto w pysk?
Zaśmiałam się i trąciłam przyjacielsko.
- Mój feminizm ogranicza się do ciebie - przytuliłam go. To było takie przyjemne... Wcale się już nie wstydziłam! I nie czułam już obrzydzenia jak kiedyś...
- To coś znaczy? - zapytałam spoglądając na niego. - To było tak po przyjacielsko, czy tak bardziej-bardziej?
- Bardziej-bardziej? - zdziwił się ze śmiechem Nike.
- Tak!
Zaległa cisza.
- Mogę spróbować jeszcze raz?
- Ale co?
- Cię.. pocałować.
Nike zaśmiał się, a ja pocałowałam go w policzek. Najlepszy przyjaciel
<Nike? Rozczuliłam sie xDD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz