- No a jak! - zaśmiałem się - Znasz tu kogoś? - uniosłem brew.
- Ciebie - przewróciła oczami.
- No wiadomo - spojrzałem na nią zabawnie marszcząc czoło.
- Kilka psów poznałam - westchnęła tajemniczo.
- I jakie wrażenia?
<Sapira? Brakusz wenusz :c>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz