czwartek, 15 stycznia 2015

Od Omegi C.D. Chada

- W sumie, raczej to nie jest zadanie. Po prostu masz ogółem wolne... Mniej więcej przez miesiąc się nie przydasz... Więc jak masz jakieś swoje "tajne misyjki" to idź to załatwiaj teraz - powiedziałam utrzymując spokój.
- Coś jeszcze... ? - westchnął.
- Tak, do ostatniego spotkania. Radziłabym ograniczyć pokazywanie swojego zażenowania i agresji w stosunku do mnie - dodałam - To tyle - skończyłam krótko.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz