Pies zaczął się rozglądać, a jego kąciki ust zaczęły się kierować ku górze. Po chwili skierował pysk w dół i zaczął łapać zapachy innych psów.
- No dużo nas tu nie jest, ale... Są tu bardzo wartościowe psy - westchnęłam - To co chcesz zobaczyć na początek? - uniosłam brew.
<Doo? Sorry, że tak długo, ale następnym razem obiecuje poprawę! xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz