Zaśmiałem się.
-Wyobraz sobie tylko mnie i jakąś suczkę.-Powiedziałem powstrzymując się od śmiechu.-A tak w ogóle to po co mi kula u łapy?
-Czemu tak myślisz?
-Ja chcę być po prostu wolny,a kiedyś przekonałem się,że miłość to tylko krótki sen...-Powiedziałem i posmutniałem.Spuściłem łeb wpatrując się bezcelowo w ziemię czekając aż odezwie się Taylor.
(Taylor?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz