-Jeżeli w tym stanie będziesz ćwiczyć będzie tylko gorzej. - zapewniłam suczkę.
-Ale... - spojrzała na mnie błagalnie.
Znów spróbowała wstać, ale ją zatrzymałam.
-Posłuchaj. - zaczęłam. -Lepiej teraz nie ćwiczyć miesiąc, niż ćwiczyć i później być niepełnosprawnym. - spojrzałam na Merci z powagą. Chybą ją przekonałam: już nie próbowała się podnieść.
<Merci?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz