Myślałem, że nie spotkam tu już żadnej znajomej mi twarzy, a jednak!
- Miło cię znów widzieć- powiedziałem i uśmiechnąłem się do suczki
- Mi ciebie też- odparła
- Może mały spacerek?- spytałem
- A czemu nie? A. Gdzie proponujesz?- spytała
- Przed siebie, proponuję- odparłem i zacząłem iść.
< Manga? Dopadł mnie Brakus wenus pospolitus>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz