- Skąd o tym wiesz?- spytałem
- Mam swoje źródła- odparła i się uśmiechnęła
- Dobra- powiedziałem powoli- to co tam jest młoda sarna, a ty podobno jesteś głodna- kontynuowałem
- Tak- powiedziała
Zaczęliśmy się podkradać. W koñcu po parunastu minutach sarna leżała już przed nami.
- Smacznego- powiedziałem
<Shira? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz