Spojrzałam na nią spokojnie, ale z iskierką w oczach. Podziemia... Hmmm... Mój drugi dom... Ja raczej rzadko walczę, ale... Tam się wychowałam...
Kiwnęłam głową i delikatnie się uśmiechnęłam.
- Ale mam nadzieję, że już skończyłaś z walkami - spojrzałam na nią pytająco.
<Lolla? Brakusz wenusz totalusz :o >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz