niedziela, 11 stycznia 2015

Od Taylor CD Despero

Przyglądałam się psu uważnie. Jego sylwetka była coraz bliżej mojej. W końcu może dwa metry ode mnie zatrzymał się i zaczął mi się przyglądać.
-Cześć. - zaczęłam. -Jestem Taylor, a Ty?
-Despero.
Nastała przerażająca cisza. Postanowiłam ją przerwać.
-Co robisz tu a tak późnej porze? - spytałam.
-Tak sobie przechadzam się po lesie. - odpowiedział.
-Mogę przejść się z Tobą? - spytałam z nutką niepewności w głosie.
<Despero?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz