sobota, 10 stycznia 2015

Od Taylor CD Maxwell

-Nie Max. Najszczęśliwsze w moim życiu było poznanie Ciebie. - uśmiechnęłam się lekko. -Mówisz, że nie jesteś grzecznm pieskiem, że nie chodzi o relacje i że nie chcesz mnie wprowadzać w swój świat, co? - zaczęłam. -Max... Nie ważne, co głupiego powiesz, nie ważne, co głupiego zrobisz. Nic nie jest wstanie przekonać mnie, że jesteś jakkolwiek zły. I chociaż nie boję się wkroczyć do Twojego świata widzę, że mnie tam nie chcesz, więc nie będę się narzucać. Jeśli mam się z Tobą rozstać, zrobię to tak, jak należy. -spojrzałam na psa z powagą.
<Max?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz