- Od ilu ... miesięcy tu jesteś? - spytałem nieśmiało.
- Od dwóch. - odpowiedziała - A ty?
- Hm ... no .. od początku. - mruknąłem spuszczając głowę.
Przez chwilę staliśmy tak w krępującej ciszy aż w końcu Taylor spytała:
- Lubisz zające?
To pytanie trochę mnie zdziwiło więc uniosłem głowę. Rzuciłem jej pytające spojrzenie.
- No tak ... - zamyśliłem się - A co?
- A tak sobie ..- mruknęła.
Nagle potrząsnąłem głową i już raźniejszym tonem zawołałem:
- To co będziemy tak stać i nic nie robić? - na jej pyszczku odmalował się wyraz przyjaznego zaskoczenia, moją nagłą zmianą zachowania.
- No nie. - uśmiechnęła się. - Ale masz jakiś pomysł?
- No ... nie. - wyszczerzyłem zęby. Dawny Doo powrócił!
<Taylor? xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz