Spojrzałem się najpierw w prawo,a pózniej w lewo szukając odpowiedzi.
-No...jesteś naszą Alfą,a bez sfory znów czeka mnie życie włóczęgi i zwykłego ulicznika.-Odpowiedziałem pewny swojej odpowiedzi.Omega wbiła wzrok w ziemię,a pózniej spojrzała na swoją łapę.Ja tylko niecierpliwie czekałem na jej odpowiedz.Wreszcie suczka zdecydowała się i powiedziała:
-...
(Omega?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz