wtorek, 10 lutego 2015

Sanito CD Taylor

Odetchnąłem cicho. Na piersi poczułem ulgę, mogłem swobodnie wykonać oddech.  Taylor wyrzuciła stary bandaż. Nie będę tęsknić... Nagle pewna myśl przemknęła mi się przez głowę. Nie była przyjemna... Przelatując, gryzła moje inne myśli. Zmarkotniałem.
- Coś nie tak? - Taylor zauważyła moją reakcję,
Pokręciłem przecząco głową.
- Widzę, że coś cię gryzie - zaczęła tym swoim męczącym radosnym głosem. - Nie bój się, mi możesz to powiedzieć!
- Każdy tak mówi - odchyliłem uszy do tyłu.
- Uwierz mi, nie wygadam się. Nie mam komu... - pozytywny głos osłabł i zadrżał przy drugim zdaniu. Zignorowałem to i uparcie milczałem. Nie chciałem tego mówić... Wstydziłem się. Ohydne uczucie.
< Taylor? Mam wenę, ale brak siły ;( >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz